InDIY Przedmioty

DIY Portal Kominkowy

Długie zimowe wieczory sprawiają, że marzycie o kominku? Zobaczcie jak zrobić portal kominkowy, który może Was nie ogrzeje ale z pewnością doda blasku waszym wnętrzom i stworzy niepowtarzalną atmosferę.

W końcu się doczekałam, zrobiliśmy sobie wymarzony kominek! Tak, tak ZROBILIŚMY, mój mąż został już skażony myślą twórczą i chętnie bierze się do pracy (może to miłość, a może przedawkowałam puszczanie mu “Dorota Was Urządzi”). Jak tak dalej pójdzie trzeba będzie wprowadzić pewne zmiany na blogu w przyszłym roku, ale póki co wróćmy do kominka ;)

Nie jest to jakiś strasznie zagmatwany i trudny projekt, za to trochę czasochłonny, jeśli zdecydujecie się na robienie wszystkiego samodzielnie.  Kominek wykonaliśmy z cienkiej sklejki, którą mąż dociął wyrzynarką do wymierzonych przeze mnie i odrysowanych kształtów.  Jeśli niebardzo lubicie się z tego typu sprzętami, nie martwcie się nadal możecie sprawić sobie taki kominek, np. wykonując go z grubej tektury, lub sklejając ją w podobny sposób jak w tym poście. Drugą opcją jest rozrysowanie elementów na sklejce i poproszenie o docięcie płyt na stolarni np. w większych sklepach budowlanych.

No więc jak, gotowi? Zaczynajmy!

Co będzie Wam potrzebne?

– 4 płyty sklejki o wymiarach 80 cm x 40 cm

drewniany kątownik równoramienny 160 cm

kantówka  200 cm

deska heblowana 14 cm x 84 cm

listewka maskująca drewniana 74 cm

listwa ozdobna 170 cm

– klej do drewna i na gorąco

– młotek i gwoździe / wkręty i wkrętarka

– kawałek tektury  50 cm x 60 cm

– drewniane krążki

– lampki choinkowe

– farba biała i czarna

– wyrzynarka
(jeśli zdecydujecie się na
samodzielne wycinanie w sklejce)

– skrzynka uciosowa
(może Wam się przydać do ścięcia
pod kątem 45 stopni listwy ozdobnej)

* wymiary podawane w cm

Krok 1 – Przygotowanie elementów

Przygotowujemy sobie elementy bazowe kominka. Odmierzamy i odrysowujemy poszczególne części według powyższego wzoru. Kantówkę należy pociąć na mniejsze kawałki, będziemy za jej pomocą scalać ścianki kominka.

Krok 2 – Montaż stelarza

Zaczynamy od ścianki przedniej, rozkładamy sobie oba jej elementy na podłodze.
Następnie przytwierdzamy do niej pociętą kantówkę, robimy to za pomocą kleju do drewna, oraz umacniamy gwoździami lub wkrętami.

  • Jeśli używamy wkrętarki możemy najpierw nawiercić sobie otwory wiertarką, by uniknąć ewentualnego pęknięcia sklejki.

My rozmieściliśmy kantówkę w taki sposób jak na zdjęciu poniżej.

Po bokach obu części ściany przedniej, przytwierdzamy do kantówki nóżki kominka, następnie łączymy ze sobą oba segmenty na środku.

Tak, tak projekt zyskał wszelkie atesty pod czujnym okiem Pani Kierowniczki, która czuwała nad wszystkim ze swojego tronu ;)

Gdy kominek już nadaje się do postawienia montujemy blat kominka i spód.

Krok 3 – Listwy

Drewniany kątownik i listewki poza funkcją ozdobną będą służy nam do zakrycia mało estetycznych łepków gwoździ i wkrętów.  Ja przytwierdzałam je za pomocą kleju na gorąco, ale możecie również użyć kleju do drewna, tylko pamiętajcie, że on potrzebuje czasu by w pełni związać.

 

Krok 4 – Malownie

Jeśli zostały Wam jakieś szczeliny, przerwy lub dziurki (np. od wewnętrznej strony kominka), możecie je wygładzić za pomocą szpachli do drewna lub samochodowej (ta druga podobno szybciej schnie).

Gdy jesteście już zadowoleni z efektów, czas pomalować kominek. Ja w tym celu użyłam końcówki białej farby do ściany.

Krok 5 – Wypełnienie

W sumie gdy kominek stanął byłam już na tyle dumna z siebie i męża, że miałam ochotę zostawić go w tej formie i dostawić np. kilka świec na środku we wnęce.

Potem jednak pomyślałam, że takie rozwiązanie mogę stosować w inne pory roku jeśli postanowię go zatrzymać na dłużej poza sezon jesienno zimowy. Tym sposobem wymyśliłam tekturową ściankę z krążkami i lampkami choinkowymi pomiędzy, którą zamontowałam na taśmę dwustronną do wnęki. Dzięki temu będę mogła szaleć z dekoracją jak tylko najdzie mnie ochota.

Najpierw pomalowałam ją na czarno.

Przykleiłam krążki.

Lampki ledowe zamontowałam w odstępach między krążkami.

I gotowe!

Mam nadzieję, że spodobał Wam się efekt naszej pracy, my się w nim zakochaliśmy i świeci nam już od rana do nocy. Światełka sprawdzają się  też świetnie na wyciszanie ząbkującej marudy, położona pod kominkiem przestaje ;) Czegóż chcieć więcej?

 

By
6

You may also like