Browsing Tag:

kredki

  • InDIY Przedmioty

    DIY Sorter na kredki – Rysowanie i nauka kolorów

    Od kilku miesięcy zagłębiam się w system wychowania dzieci w duchu Montessori, dostrzegłam tam wiele możliwości rozwoju pasujących mi do charakteru i zapędów do samodzielności u Laury. Nie mogę powiedzieć, że jestem wierną fanką, ale naprawdę jest to nurt bardzo inspirujący, pełen kreatywności, w którym dziecko może wyrażać swoją indywidualność i czynnie uczestniczyć w codziennym życiu rodzinnym. Pod nazwą  Montessori znajdziecie spory zbiór ciekawych sposobów na przekazywanie dzieciom wiedzy o świecie, a także wiele interesujących pomocy edukacyjnych. Niektóre są stricte dostosowane do tej pedagogiki, a inne to po prostu efekt bujnej kreatywności mam. Przeszukując niezliczone inspiracje w tym stylu podpatrzyłam tytułowy sorter na kredki.

    Jak już wspominałam w poprzednim poście, Laura bardzo lubi rysować. Jak pierwszy raz wzięła kredkę do ręki, od razu wiedziała co z nią zrobić (potem szybko zapomniała i zajęła się testowaniem walorów smakowych i siły grawitacji :D ), ale teraz służą jej już głównie do rysowania. Chciałam podpiąć pod tą pasję jeszcze naukę kolorów przez zabawę w odprowadzanie kredek do domku i muszę powiedzieć, że to był strzał w dziesiątkę.

    Nasz sorter jest z drewnianej kantówki, nie jest on mały, ani jakiś lekki i początkowo bałam się takich gabarytów przy kreatywnej główce Laury, jednak zupełnie niepotrzebnie. To co z początku wydawało mi się jego wadami, okazało się zaletami, bo dzięki temu sorter nie lata po całym pokoju, małe rączki nie garną się do przenoszenia, a on niewzruszenie stoi na stoliczku już ładny miesiąc. Zaliczył tylko raz obrót na bok, będąc chwilowo wywrotką z kredkami ;)

    Co będzie potrzebne?

    kantówka drewniana o wymiarach 7 cm x 7cm x ok. 50 cm
    (pamiętajcie, że w większości marketów budowanych
    istnieje możliwość docięcia na miejscu)

    – wiertarka i otwornica 38 mm

    – papier ścierny

    – farby akrylowe

    – opcjonalnie szpachla do drewna

    * Dla tych, którzy jednak boją się nadal solidnego klocka drewna w zasięgu dziecięcych rączek, lub nie mają dostępu do narzędzi, mogę podpowiedzieć by spróbowali taki sorter wykonać z podłużnego pudła kartonowego (np. takiego). Będzie on prostszy do wykonania, jednak bez odpowiedniego dociążenia spodu, może być mało stabilny, no i nie wiem na ile wytrzyma wszelkie próby małych artystów.

    Krok 1

    Na początku oczywiście odmierzamy sobie miejsca, w których powinny być otwory. W naszym sorterze zaplanowałam 10 kolorów, miejsca na otwory oddzielał centymetrowy odstęp i margines od górnej krawędzi. Dolny margines jest nieco większy ponieważ zaplanowałam tam zacząć zaznaczać kolory, żeby były też dobrze widoczne podczas patrzenia z góry.

    Krok 2

    Wycięcie otworów. Nie było to łatwe zadnie, nawet pomimo tego, że za ich wykonanie wziął się mój mąż. Potrzeba do tego sporo siły i mocnej wiertarki, my musieliśmy rozłożyć sobie prace na 2 popołudnia, bo nasza się przegrzewała.  Po wydrążeniu otworów, należy się zabrać za oszlifowanie krawędzi i samych otworów.  Jeśli pojawią Wam się większe ubytki, możecie je wypełnić za pomocą szpachli.

    Krok 3

    Teraz przyszedł już etap na kosmetykę, ale i tym samym nadanie sorterowi kolorów. Jeśli chcecie możecie zostawić naturalne drewno i zaznaczyć same kolory za pomocą farb lub kolorowych naklejek.  Ja zdecydowałam się pomalować cały sorter na biało, a kolory zaznaczyć za pomocą pasów.  Na pewno pod koniec prac fajnie by było go zabezpieczyć lakierem, o czym przekonałam się dopiero podczas użytkowania sortera przez Laurkę. W przeciwnym razie, sorter zyska nowe kolory niekoniecznie w miejscach, w których byście sobie ich życzyli ;)

    Jeśli zdecydujecie się na takie pasy jak te namalowane przeze mnie, możecie ułatwić sobie życie wyklejając linie za pomocą taśmy.
    Ja zdałam się po prostu na płaski, równo wykończony pędzelek i oko ;)

    No i gotowe!

     

     

     

    0